MINIHYDROELEKTROWNIE

 


Większość elektrowni wodnych ingeruje w bieg rzek i w środowisko życia organizmów w nich żyjących. Sztuczne regulacje i inne działania człowieka przyczyniły się do wielu szkód.

Czy nie można wykorzystać energii rzek w inny sposób? Zamiast ingerować w bieg rzeki budową tam itp., można zbudować taką elektrownię, która nie będzie przeszkodą dla różnych stworzeń w niej żyjących. A oto jedna z możliwości:

Minihydroelektrownia składa się z pływaków na których jest umieszczona, koła wodnego (o analogicznej budowie, co koła wodne stosowane w dawnych młynach rzecznych, przy czym na jego obwodzie z boku umieszczone są zęby napędzające prądnicę), prądnicy (z kołem zębatym), liny utrzymującej minihydroelektrownię (zaczepionej do palików umieszczonych po brzegach rzeki), kabla zasilającego i urządzenia regulującego prąd ładujący akumulatory.

Zastosowane koło wodne, mimo że ma mniejszą sprawność od różnego rodzaju turbin, jest mniej wrażliwe na zanieczyszczenia (gałęzie, sznurki, wodorosty itp.), jest proste w budowie i ze względu na wolne obroty mniej niebezpieczne dla różnego rodzaju zwierząt (ryby, żaby, gryzonie wodne, ptaki). Przedstawiona tu minihydroelektrownia jest także praktycznie niewrażliwa na zmiany poziomu wody, nie ingeruje w bieg rzeki i migracje ryb. Jednak pewne kłopoty mogą być gdy rzeka w zimie zamarza. Można jednak wtedy ją doholować do brzegu i jeśli konstrukcja koła wodnego jest odpowiednio mocna, dociągnąć na przyczepkę lub do pobliskiego budynku.

Z tego co wiem, to tego typu urządzenia były kiedyś produkowane (nie wiem czy jeszcze są w produkcji) w Japonii.


Minihydroelektrownie o nieco innej konstrukcji, ale do których też nie potrzeba spiętrzeń wody, regulacji rzek produkowane są w USA. Można je montować pod różnego rodzaju kładkami, mostkami lub do belki przerzuconej przez rzekę i umocowanej na końcach do brzegów rzeczki, strumienia, na dnie w odpowiednio skonstruowanej klatce lub analogicznie do wcześniejszego rozwiązania na pływakach.  Urządzenie to również można montować na łodziach żaglowych jako generator prądu ładujący akumulatory zasilające pokładową aparaturę.

 Fotografia minihydroelektrowni

Przekrój minihydrogeneratora

 

Podstawowe wymiary w mm

 

Uchwyt do mocowania i klatka ochronna ze stali nierdzewnej

 

Prędkość 
przepływu 
wody
Minimalna 
głębokość 
wody
Moc  Energia Napięcie
8 km/h = 2,2 m/s
(szybki spacer)
31 cm 60W 1,44 kWh/dzień 12 lub 24V
12,9 km/h = 3,6 m/s
(wolny bieg)
100W 2,4 kWh/dzień

Podstawowe parametry

 

Więcej informacji i wykresy wytwarzanego prądu na stronie: http://www.ampair.com/aquairuw.htm EN


Energię rzeki można też wykorzystać do napędu łodzi służącej do przeprawy na drugi brzeg. Między brzegami rzeki rozciąga się 2 liny, jedna nie pozwala łodzi spłynąć z prądem, a druga przechodzi przez mechanizm wyciągarki napędzanej kołem wodnym umieszczonym z boku od strony napływu wody. Między wyciągarką a kołem wodnym umieszcza się przekładnię do zmiany kierunku obrotów, zależnie w którą stronę płyniemy.

Jeśli umieścimy na wspólnej osi dwa koła wodne po bokach łodzi; do osi przyczepimy linę, która w górnym biegu zamocowana jest np. do mostu, to lina będzie nawijana na oś, a tym samym łódź zacznie płynąć pod prąd (dość wolno) wykorzystując do tego energię rzeki.


 

 http://darmowa-energia.eko.org.pl